List ode mnie do NosTale

This site uses cookies. By continuing to browse this site, you are agreeing to our Cookie Policy.

  • List ode mnie do NosTale

    Drogie NosTale, Droga Społeczności

    Dział FanClub czyli sympatia do jakiejś osoby - w moim przypadku do NosTale.
    NosTale nie byłoby bez Was i bez Teamu dlatego chciałbym Wam podziękować za to, że tworzycie tą niesamowitą społeczność - dziękuję za wszystkie zgłaszane przez Was błędy gry, błędy w tłumaczeniu, propozycje, udział w dyskusjach, udział w grze - rajdy, gospodarce handlowej, tworzeniu famek.
    Zapytacie pewnie - skąd taki pomysł? Przecież on nas nawet nie zna!
    Odpowiedź to - NosTale to w całości moja gra do której mam ogromny sentyment. Od dzieciństwa nie miałem przyjaciół, kolegów, a jak miałem to nie potrafiłem nawiązywać z nimi relacji, nie potrafiłem z nimi rozmawiać. Po szkole (pamiętam jeszcze starą stronę NosTale) zawsze pogrywałem sobie w tę grę, coraz bardziej się do niej przywiązując. W 4 klasie podstawówki poznałem przyjaciółkę, która odeszła w 3 gimnazjum przez to, że jej ojciec ją molestował - musiała zmienić rodzinę, ostatecznie niczego nie udowodniono czy on to rzeczywiście zrobił czy nie, ale przez tę sytuację - kontakt z jedyną super hiper fajną osóbką się urwał, prawdopodobnie na dobre. W latach 2011-2013(?) poznałem kolegę przez internet - i nie, nigdy nie gadaliśmy przez mikrofon, ale zawsze czekaliśmy na siebie z misjami fabularnymi i tymi na karty specjalisty. Zawsze malował mi się uśmiech kiedy pisaliśmy do siebie sms-y i wspólnie graliśmy, a kiedy NosTale na moim "drewnianym komputerze" przestało działać - potrafiłem za nim beczeć, mimo że nigdy się nawet nie widzieliśmy. Przez niego poznałem kolejną osóbkę - dziewczynę w moim wieku. Niestety czas, moje problemy z rówieśnikami (nękania), zmiany - spowodowały utratę kontaktu z nimi. Wiecie - zawsze wracam do NosTale - to przepiękne jak moja wrażliwość i empatia wpasowuje się w ten cukierkowy świat, który jednocześnie jest niesamowity pod względem tej "cudownej muzyki, NPC, zadań". Gdyby nie komputer to moje życie straciłoby sens, albo ja straciłbym je. Wiecie - ani psychologowie, ani psychiatrzy do których uczęszczałem nie naprawili moich umiejętności interpersonalnych, neurotyk na zawsze, forever alone, wiecie xd. Kończąc - Kto by mógł pomyśleć, że jedna "głupiutka gierka" może dla kogoś tak znaczyć? I nie, to nie fake.

    Dziękuję Wam, dziękuję jakubsoon z Finesii, dziękuję Yui10 z Finesii - jesteście dla mnie rodziną, może daleką, może bliską. Może ten post dla Was zabrzmi jak żart, jakby pisał to ktoś chory, obłąkany. Niektórzy są niesamowicie zakochani i przywiązani do danej dyscypliny sportowej np. koszykówki, piłki nożnej, zespołu. To jakie uczucia żywię do gry nie jest uzależnieniem, nie przesiaduję 24/7h w NosTale, nie jestem bogaczem, który ładuje w tę grę. Jestem zwykłym graczem, który po prostu czerpie fun.

    Z poważaniem,
    Wasz Fan

    The post was edited 3 times, last by Thiene ().